RSS
 

Po stokroć emocje.

13 lut

Nadwrażliwość emocjonalna…cholera, tego nie da się wyłączyć.
Słyszę więcej. Widzę więcej. Czuję więcej….
Środek nocy. Znów dopadła mnie bezsenność.
W głowie tabun myśli. Próbowałam napisać coś sensownego, dziś nie potrafię.
Czuję, że pochłania mnie jakaś czarna dziura…. czarna dziura niczego, pustki, żalu, samotności i braku wiary. Braku wiary w ludzi, szczerość, przyjaźń i miłość.
Żałosne, prawda?FB_IMG_1487032320909

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Łajdak

    18 maja 2017 o 16:27

    Chyba każdy w swoim życiu, chociaż raz wpada w emocjonalny dołek. Ja w swoim dole siedzę już zdecydowanie za długo, ale cóż. Głowa do góry dziewczyno! Jakoś damy radę ;) a może już jest lepiej?

     
  2. ~greeneyes

    26 czerwca 2017 o 08:57

    Łajdaku, gdzie się podziewasz? :)
    Ta, masz rację, czarne chmury minęły, znów świeci słońce :)
    Mam nadzieję, że u Ciebie również optymistycznie :)